Na dnie Bałtyku odkryto średniowieczny wrak okrętu, który mógł należeć do króla Eryka Pomorskiego - donosi "Gazeta Wyborcza". Jak czytamy, dobrze zachowane pozostałości okrętu z XV wieku, zostały znalezione na glębokosci 50 metrów koło bałtyckiej wyspy Gotlandii należącej do Szwecji.
Odkryła go ekipa nurków współdziałających ze szwedzkimi muzeami morskimi. Zdaniem stojącego na czele ekipy Richarda Lundgrena odkryty okręt długości około 25 metrów należał zapewne do Eryka Pomorskiego władcy trzech państw: Danii, Szwecji i Norwegii. Żył on w latach 1382 - 1459 , był synem księcia słupskiego Warcisława VII. Po utracie władzy nad królestwami skandynawskimi Eryk wrócił na Pomorze, do dziedzicznego księstwa i osiadł w Darłowie. Do walki o utracone trony wykorzystywał nawet piratów bałtyckich. Jest pochowany w podziemiach kościoła w Darłowie.
Dodajmy, że jedna z baszt Zamku królewskiego na Wawelu nosi miano Pawilonu Duńskiego, właśnie dzięki Erykowi VII. Król Dani gościł w niej, bowiem, podczas pobytu w Krakowie, w 1423 roku.
To kolejny dobry powód aby odwiedzić Darłowo. Zapraszamy do hotelu JAN, szczegóły na:
http://www.stork.pl/wypoczynek/morze/hotel-jan-darlowo